Runo farerskie z Wysp Owczych jest szczególne. Jego włos jest długi, połyskliwy i lekko sztywny, o grubości ok. 34 mikronów. Runo jest szorstkie o wyraźnym włosie puchowym i okrywowym. Przędzenie tego runa to sama przyjemność. Włos niemalże sam się skręca w nić. Jego kolorystyka też mnie zachwyca. Ten najjaśniejszy, szary, ma pojedyńcze czarne włosy, które powodują, że uzyskujemy przędzę w kolorze lekkiego melanżu. Wełna ciemno szara zawiera w sobie włosy o barwie jasnego brązu i nadają przędzy ciepłego, świetlistego koloru. Również piękna jest wełna w kolorze kawy z mlekiem. Jest to kolor nagrzanej słońcem ziemi. Te trzy kolory idealnie współgrają ze sobą i przywołują w pamięci kamienisty brzeg obmywany przez morskie fale. Pomimo swojej szorstkości, uzyskana przędza jest miękka i lekko się układa.
blog o tkaniu lnu, wełny i krajek, o rekonstrukcji historycznej i przędzeniu wełny
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełna farerska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wełna farerska. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Inne spojrzenie na krajkę ze Starego Brześcia.
Moja najnowsza bransoletka ze wzorem opartym na XIII wiecznej krajce ze Starego Brześcia. Przyjemnie jest co jakiś czas wpadać na karty his...
-
Dostałam od przyjaciółki bawełnianą osnowę o długości 20 m. Bawełna jest w kolorze czarnym i mocna, a nitki znakomicie rozkładały się na kr...
-
Tkana krajka niekoniecznie musi być długim paskiem do wiązania koszul czy sukien, albo do naszywania na tkaninę. Może być też ozdobną bran...




