czwartek, 2 kwietnia 2026

Inne spojrzenie na krajkę ze Starego Brześcia.

 Moja najnowsza bransoletka ze wzorem opartym na XIII wiecznej krajce ze Starego Brześcia.


Przyjemnie jest co jakiś czas wpadać na karty historii Wczesnego Średniowiecza i tkać coś z tego okresu. Jeśli ma się sczęście, to w internecie znaleźć można dokładne lub mniej dokładne informacje o tkaninach z tamtego okresu na podstawie wykopalisk archeologicznych i ich przebadaniu. Nie zawsze to, co nas interesuje jest szczegółowo opisane i wtedy do pracy rusza nasza wyobraźnia, wiedza i doświadczenie. 
Krajka ze Starego Brześcia jest krajką broszowaną o prostym wzorze geometrycznym i należy właśnie do tej grupy znalezisk, które nie doczekały się jeszcze szczegółowego przebadania.

Zawsze podobała mi się ta krajka i pomyślałam sobie, że może być piękną ozdobą nie tylko ubioru. 
Zanim napiszę o swoim pomyśle, kilka słów o samym znalezisku.
W muzealnym opisie zabytku jest informacja, iż krajka pochodzi z miejscowości Stary Brześć, stanowisko nr 4 (cmentarzysko szkieletowe, grób nr 564) i jest datowany na XIII w. Opis brzmi: ,,pasek tkaniny we wzór geometryczny-brokat-złożony podwójnie z tkaniną wewnątrz”. Zabytek ten wraz z innymi fragmentami tkanin z tych samych wykopalisk przedstawił archeolog Jacek Moszczyński na konferencji NESAT III (North European Symposium For Archaeological Textiles) w maju 1987 roku w Yorku w Wielkiej Brytanii. Publikacja pokonferencyjna w języku niemieckim jest jedynym obszernym tekstem na temat tej krajki. Można w niej znaleźć kilka interesujących informacji, np. że osnowa taśmy zawiera 58 nici o grubości 0.30 do 0.35 mm, z których każda składa się z dwóch cieńszych nici. Nici osnowy były prawdopodobnie brązowe, choć z upływem czasu kolor mógł ulec znacznym zmianom. Nici wątku mają podobny, ale nieco ciemniejszy brązowy kolor. 
Krajkę ze Starego Brześcia wyróżnia metalowa, złota nić, która tworzy jej unikatowy, geometryczny wzór przypominający trójkąty. Krajka ta jest broszowana (“brokatowana”, z angielskiego brocading). Na wierzchu taśmy jest jakby “wyhaftowany” wzór dodatkową, najczęściej bardzo ozdobną nicią. Wzór powstaje nie przez ułożenie nici osnowy, ale poprzez dodanie drugiego wątku. Dodatkowy wątek służy tylko do ozdoby, podstawowy splot krajki tworzy główny wątek, który wiąże ze sobą nici osnowy i pozostaje niewidoczny. Najczęściej wątek podstawowy i osnowa mają ten sam lub zbliżony kolor. 

W tekście Jacka Moszczyńskiego znajduje się schematyczny rysunek taśmy. Czarne poziome linie oznaczają broszowanie metalową nicią. Źródło: wici


Oryginalna taśma wygląda tak:
Przód.
Tył.


O krajce ze Starego Brześcia od lat trwają dyskusje, czy krajka została utkana na tabliczkach. Splot podstawowy krajki to splot rypsowy, pochodny splotu płóciennego. Taki splot można uzyskać nie tylko na tabliczkach, ale na krosnach pionowych, poziomych, jarzmowych lub na bardku. Krajka datowana jest na XIII wiek. W tamtym okresie funkcjonowały krosna pionowe, jarzmowe jak i tabliczki.
Jeśli chodzi o materiał, z którego została wykonana krajka, to Jacek Moszczyński jednoznacznie stwierdza, że została wykonana z wełny. I tu badacze także mają wątpliwości, bo po obejrzeniu oczyszczonej krajki z bliska, można stwierdzić, że użyte nici połyskują jak jedwab. Nie ma też informacji jak została wykonana złota nić do broszowania. Nie ma też pewności, czy krajkę wykonał miejscowy artysta, czy została “importowana”? Nie wiadomo także, jakie zastosowanie miała krajka. Choć w grobie, w którym została znaleziona, znajdowały się fragmenty tkaniny wełnianej oraz kabłączki skroniowe, to taśma nie nosi śladów wskazujących na noszenie owych kabłączków. Jak do tej pory nie ma szczegółowych badań tej krajki, a pytań jest wiele. Dlatego nie będę tu polemizować z badaczami i skorzystam ze wzoru na tabliczki bez broszowania: wzór.

Moja próba tkania tej krajki jest oparta na trzykrotnym powtórzeniu wzoru, by uzyskać szerokość ok. 4 cm. Oryginalna krajka ma szerokość 1,3 cm. Próbka ma właśnie 4 cm szerokości i 22 cm długości, bym mogła wykonać z niej bransoletkę. Na osnowę i wątek wykorzystałam jedwab morwowy 20/2 w kolorach czerwonym i jasno stalowym, a tkanie wykonałam na 40 tabliczkach i krośnie tylnym. Jedwab pięknie połyskuje na misternym wzorze, a światło uwypukla jego elementy. Nie zabrakło też drobnych warkoczyków, które uwielbiam i gdzie tylko mogę, w ten sposób wykańczam moje tkanie. Generalnie jest to wdzięczny wzór do tkania na tabliczkach, bo jest prosty i łatwo zapamiętać sekwencje obracania tabliczek. 








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Inne spojrzenie na krajkę ze Starego Brześcia.

 Moja najnowsza bransoletka ze wzorem opartym na XIII wiecznej krajce ze Starego Brześcia. Przyjemnie jest co jakiś czas wpadać na karty his...