czwartek, 2 kwietnia 2026

Inne spojrzenie na krajkę ze Starego Brześcia.

 Moja najnowsza bransoletka ze wzorem opartym na XIII wiecznej krajce ze Starego Brześcia.


Przyjemnie jest co jakiś czas wpadać na karty historii Wczesnego Średniowiecza i tkać coś z tego okresu. Jeśli ma się sczęście, to w internecie znaleźć można dokładne lub mniej dokładne informacje o tkaninach z tamtego okresu na podstawie wykopalisk archeologicznych i ich przebadaniu. Nie zawsze to, co nas interesuje jest szczegółowo opisane i wtedy do pracy rusza nasza wyobraźnia, wiedza i doświadczenie. 
Krajka ze Starego Brześcia jest krajką broszowaną o prostym wzorze geometrycznym i należy właśnie do tej grupy znalezisk, które nie doczekały się jeszcze szczegółowego przebadania.

Zawsze podobała mi się ta krajka i pomyślałam sobie, że może być piękną ozdobą nie tylko ubioru. 
Zanim napiszę o swoim pomyśle, kilka słów o samym znalezisku.
W muzealnym opisie zabytku jest informacja, iż krajka pochodzi z miejscowości Stary Brześć, stanowisko nr 4 (cmentarzysko szkieletowe, grób nr 564) i jest datowany na XIII w. Opis brzmi: ,,pasek tkaniny we wzór geometryczny-brokat-złożony podwójnie z tkaniną wewnątrz”. Zabytek ten wraz z innymi fragmentami tkanin z tych samych wykopalisk przedstawił archeolog Jacek Moszczyński na konferencji NESAT III (North European Symposium For Archaeological Textiles) w maju 1987 roku w Yorku w Wielkiej Brytanii. Publikacja pokonferencyjna w języku niemieckim jest jedynym obszernym tekstem na temat tej krajki. Można w niej znaleźć kilka interesujących informacji, np. że osnowa taśmy zawiera 58 nici o grubości 0.30 do 0.35 mm, z których każda składa się z dwóch cieńszych nici. Nici osnowy były prawdopodobnie brązowe, choć z upływem czasu kolor mógł ulec znacznym zmianom. Nici wątku mają podobny, ale nieco ciemniejszy brązowy kolor. 
Krajkę ze Starego Brześcia wyróżnia metalowa, złota nić, która tworzy jej unikatowy, geometryczny wzór przypominający trójkąty. Krajka ta jest broszowana (“brokatowana”, z angielskiego brocading). Na wierzchu taśmy jest jakby “wyhaftowany” wzór dodatkową, najczęściej bardzo ozdobną nicią. Wzór powstaje nie przez ułożenie nici osnowy, ale poprzez dodanie drugiego wątku. Dodatkowy wątek służy tylko do ozdoby, podstawowy splot krajki tworzy główny wątek, który wiąże ze sobą nici osnowy i pozostaje niewidoczny. Najczęściej wątek podstawowy i osnowa mają ten sam lub zbliżony kolor. 

W tekście Jacka Moszczyńskiego znajduje się schematyczny rysunek taśmy. Czarne poziome linie oznaczają broszowanie metalową nicią. Źródło: wici


Oryginalna taśma wygląda tak:
Przód.
Tył.


O krajce ze Starego Brześcia od lat trwają dyskusje, czy krajka została utkana na tabliczkach. Splot podstawowy krajki to splot rypsowy, pochodny splotu płóciennego. Taki splot można uzyskać nie tylko na tabliczkach, ale na krosnach pionowych, poziomych, jarzmowych lub na bardku. Krajka datowana jest na XIII wiek. W tamtym okresie funkcjonowały krosna pionowe, jarzmowe jak i tabliczki.
Jeśli chodzi o materiał, z którego została wykonana krajka, to Jacek Moszczyński jednoznacznie stwierdza, że została wykonana z wełny. I tu badacze także mają wątpliwości, bo po obejrzeniu oczyszczonej krajki z bliska, można stwierdzić, że użyte nici połyskują jak jedwab. Nie ma też informacji jak została wykonana złota nić do broszowania. Nie ma też pewności, czy krajkę wykonał miejscowy artysta, czy została “importowana”? Nie wiadomo także, jakie zastosowanie miała krajka. Choć w grobie, w którym została znaleziona, znajdowały się fragmenty tkaniny wełnianej oraz kabłączki skroniowe, to taśma nie nosi śladów wskazujących na noszenie owych kabłączków. Jak do tej pory nie ma szczegółowych badań tej krajki, a pytań jest wiele. Dlatego nie będę tu polemizować z badaczami i skorzystam ze wzoru na tabliczki bez broszowania: wzór.

Moja próba tkania tej krajki jest oparta na trzykrotnym powtórzeniu wzoru, by uzyskać szerokość ok. 4 cm. Oryginalna krajka ma szerokość 1,3 cm. Próbka ma właśnie 4 cm szerokości i 22 cm długości, bym mogła wykonać z niej bransoletkę. Na osnowę i wątek wykorzystałam jedwab morwowy 20/2 w kolorach czerwonym i jasno stalowym, a tkanie wykonałam na 40 tabliczkach i krośnie tylnym. Jedwab pięknie połyskuje na misternym wzorze, a światło uwypukla jego elementy. Nie zabrakło też drobnych warkoczyków, które uwielbiam i gdzie tylko mogę, w ten sposób wykańczam moje tkanie. Generalnie jest to wdzięczny wzór do tkania na tabliczkach, bo jest prosty i łatwo zapamiętać sekwencje obracania tabliczek. 








niedziela, 15 marca 2026

Krajki wełniane c.d.7. Krajka z Sokólszczyzny.

 Krajek Sokólskich ciąg dalszy. Tym razem z wełny łotewskiej, z włoskami i lekko gryzącej. Ciężko mi się tkało, bo czepialska wełna wymagała rozdzielenia za każdym razem, gdy zmieniałam szopę. Moja cierpliwość była wystawiona na próbę, ale efekt całkowicie zmienił moje zdanie o tej wełnie. Krajka jest rustykalna, kolorowa i wzorzysta, i ku mojemu zaskoczeniu bardzo miękka.







A  Wam, jak się podoba krajka z tym wzorem?

poniedziałek, 9 marca 2026

Krajki rosyjskie. Krajki z Suzdala (Włodzimierz-Suzdal). Cz. 1

 Suzdal, to piękna miejscowość w Rosji, 230 km od Moskwy, czyli o rzut beretem.  Powstała w pierwszej połowie XI wieku. Pamiętam z lat młodości moje podróże po Rosji (Związku Radzieckim). Jechałam do Moskwy pociągiem, ok. 300 km i usłyszałam od jednej z pasażerek, że 300 km to blisko. I tak to zapamiętałam, ale w Polsce takie odległości zawsze wydawały mi się bardzo duże. 

Suzdal to miejscowość, która sama w sobie stanowi muzeum kultury rosyjskiej. To miasto jest niezwykłe. Choć leży kilkadziesiąt km od Kolei Transsyberyjskiej, to jest jakby z zupełnie z innego świata. Zawierucha dziejów i przemysłowa ominęła miasteczko, i dzięki temu możemy podziwiać cuda rosyjskiej prawosławnej architektury wraz z Kremlinem, czyli starówką. Dzięki swoim zabytkom Suzdal został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i należy do miast Szlaku Złotego Pierścienia. Miasto jest miejscem wielu wykopalisk archeologicznych, podczas których znajdowane są skarby kultury słowiańskiej i rosyjskiej.

Mnie interesuje tasiemka, krajka broszowana, znaleziona w jednym z kobiecych grobów, o której przeczytałam w rosyjskiej literaturze o strojach wczesnośredniowiecznych na Rusi.
W kobiecym grobie nr 2 (w kurhanie 93) odkryto dwa fragmenty kołnierzyka o długości 4 cm i szerokości 3 cm z dobrze zachowanym zapięciem. Kołnierzyka datowany jest X-XIII wiek. Kołnierz wykonany jest z niebieskiego jedwabiu i ozdobiony bordiurą ze złotej wstążki wzdłuż górnej krawędzi otworu. Piękny broszowany wzór tej tasiemki można spotkać również na innych znajdowanych krajkach w Suzdalu i Rosji, oraz w Europie. 

Miejsce i data wykopalisk: Suzdal, cmentarzysko Mżarskie, 1976–1981 r.


Fragmenty kołnierzyka z kurhanu 93, pochówek 2. Muzeum-Rezerwat Włodzimierz-Suzdal


.

W innym grobie kobiecym, (w kurhanie 50), zachował się także fragment zapięcia obszytego broszowaną wstążką o podobnym wzorze.  

Fragment kołnierzyka z pochówku kobiety w kurhanie 50, grób 1, pochówek 1 (Saburova
M. A., Elkin A. K. Detale starożytnej rosyjskiej odzieży na podstawie materiałów z nekropolii w Suzdal. Rys. 1,2).

Poniżej na zdjęciach są również ozdobne paski z podobnym motywem.

Kołnierze starożytnej rosyjskiej odzieży z wykopalisk nekropolii w Suzdal (Сабурова М.А.,
Елкина А.К. Детали древнерусской одежды по материалам некрополя Суздаля //
Материалы по средневековой археологии северо-восточной Руси. М., 1991. С. 53-78, рис.
1).


Kołnierze z wykopalisk nekropolii w Suzdal z rekonstrukcją ornamentów.
Rysunek M.A. Saburowej, (Сабурова М.А. Находки деталей одежды в Суздальской
земле и их значение для изучения русского национального костюма // Женская
традиционная культура и костюм в эпоху средневековья и новое время. М.; СПБ, 2012, цв.
вклейка).
 Kołnierz nr 4: Kołnierz stojący ozdobiony dwiema złotymi wstążkami (dwoma tkanymi pasami) został znaleziony w męskim pochówku (z kurhanu 33). Pasy mają 1,7 cm szerokości. Kołnierz ma 4 cm wysokości. Pod pasami zachowały się kawałki bizantyjskiej czerwonej tkaniny jedwabnej. 

W pochówku męskim (w kurhanie 54, grób 3) odkryto złotą, tkaną opaskę z zygzakowatym wzorem, zdobiącą prostokątny kołnierzyk. Obszycie ma wymiary 15 x 14 cm. Szerokość opaski wynosi 2 cm.


Przód staroruskiej koszuli kosoworotki (по: Сабурова М.А. "Находки деталей
одежды в Суздальской земле и их значение для изучения русского национального
костюма // Женская традиционная культура и костюм в эпоху средневековья и новое
время." М.; СПБ, 2012, цв. вклейка).

Także na Kremlu w Dimitrowie znaleziono wstążkę o identycznym wzorze. (Olga Orfinskaya and Asia Engavatova "Medieval textiles from the necropolis of Dmitrov Kremlin, Russia"). 


Wzory w kształcie warkocza, jodełki czy diamentu są charakterystyczne dla okresu bizantyjskiego i były bardzo popularne w tamtym okresie. Wzór plecionki był najprostszy i należy do najpowszechniejszych motywów. Można to wytłumaczyć stosunkowo prostym, powtarzalnym wzorem. Wzór jodełki, podobnie jak plecionka, jest również powszechny i stosunkowo prosty w wykonaniu. Bardziej złożony jest wzór rombowy, który charakteryzuje się powtarzalnym wzorem składającym się z kilku elementów. 



Fig. 5. Band 1. Drawing of patterns of band 1,
cinsisting of three elements. (Olga Orfinskaya and Asia Engavatova "Medieval textiles from the necropolis of Dmitrov Kremlin, Russia").


Taśmy były tkane z jedwabiu importowanego z Chin lub Azji Środkowej, wzór natomiast był tkany jedwabną nicią oplecioną złotem. Kolorem tła często był kolor czerwony. Takie połączenie uważano za prestiżowe i było powszechne w wielu obszarach, w tym w Bizancjum i na Rusi.
Zbadano również złote nici wykorzystywane do tkania wzoru. Nić złota jest typu pilnikowego z rdzeniem jedwabnym. Analiza metalu pokazuje, że pasek metalowy w jednych znaleziskach jest
dwuwarstwowy, a w pozostałych znaleziskach użyto nici ze srebra złoconego. We wszystkich próbkach pasek złoty jest skręcony w kształcie litery S wokół rdzenia. Rdzeń został wykonany z jedwabiu, prawdopodobnie w kolorze czerwonym. Analiza wyników badań pozwala na poczynienie kilku obserwacji. Wszystkie znaleziska wykonane są z jedwabiu, a przedmioty jedwabne importowano na Ruś. Złote nici typu pilnik z jedwabnym rdzeniem są typowe dla tekstyliów zachodnich z X wieku, podczas gdy na Wschodzie w tym okresie stosowano technologicznie odmienne rodzaje złotych nici. Domyślam się więc, że w tym pasku spotkał się Wschód z Zachodem, bo jedwab importowany był ze Wschodu, a nici do broszowania z Zachodu i pasek mógł być tkany na miejscu.  To są moje domysły, bo nie znalazłam nic więcej na temat samego paska.
Przymierzam się do rekonstrukcji tej krajki i o ile jedwabne nici do tkania można kupić, o tyle takich złotych nici do wzoru nie kupię, czyli z rdzeniem jedwabnym oplecionym złotem. Będą to zapewne jakieś nici poliestrowe metalizowane w kolorze złotym. Nie znam też dokładnych wymiarów krajki. Podane są jedynie wymiary kołnierzyka 4 x 3 cm, tak więc sądzę, że szerokość broszowanej tasiemki może mieć około 2,5 cm, a może 2 cm. Zastanawiam się też, jaką techniką tkać pasek (o tym też nie ma informacji). Czy za pomocą tabliczek, czy bardka? Pewnie wybiorę tabliczki, bo w tamtych czasach tkano często ozdobne paski za pomocą tabliczek. Poza tym muszę wybrać kolor. Kołnierzyk był z niebieskiego jedwabiu, ale czy tasiemka również? Częściej tkano ozdobne tasiemki z czerwonego jedwabiu ze względu na prestiż. Czy tym razem też tak było? Nie wiem, bo tej informacji w opisie też nie ma. Nie ma też informacji, z ilu nitek składa się osnowa, więc wszystko przede mną.

Wzór broszowany. 
Na szczęście zdjęcie tej tasiemki jest bardzo wyraźne i można wyliczyć sobie ilość nitek pod zdobieniem, a program mi pomoże, jeśli moje wyliczenia będą błędne. Metodą prób i błędów uzyskałam 31 tabliczek po 4 nici w każdej, czyli liczba nitek osnowy wynosi 124, w tym po 2 tabliczki na brzegi. Jednak przyglądając się zdjęciu, zastanawiałam się, czy prawy brzeg (górny) nie był zrobiony z 3 tabliczek? Tasiemka ozdabia kołnierz, więc ten brzeg mógłby być minimalnie szerszy i na taki mi wygląda. We wzorze tego nie ujęłam, bo tasiemkę możemy przeznaczyć także na inne cele i wtedy szerszy prawy brzeg mógłby nie pasować. Czerwone kwadraciki to nitki osnowy (tła), których nie pokrywam złotą nicią.


Można też wykonać taśmę na tabliczkach bez broszowania. W tym wypadku każda tabliczka ma 4 nici: 3 w kolorze wzoru, 1 w kolorze tła, tabliczki brzegowe mają wszystkie nici w kolorze tła.

Poniżej źródła wiedzy:

Artykuły naukowe:

"Пуговицы XI–XVIII веков из археологических коллекций Государственного Владимиро-Суздальского музея-заповедника. Владимир, 2015." – 88 с.: ил. Составители: Н.А. Кокорина, заведующий отделом археологии; А.Н. Денисова, старший научный сотрудник отдела археологии; Н.А. Князева, научный сотрудник отдела археологии.

Степанова Ю.В. "Костюм древнерусского человека: реконструкция по
данным археологии." – Тверь, 2014.

Olga Orfinskaya and Asia Engavatova "Medieval textiles from the necropolis of Dmitrov Kremlin, Russia".

Сабурова М.А., Елкина А.К. "Детали древнерусской одежды по материалам некрополя Суздаля // Материалы по средневековой археологии северо-восточной Руси. М., 1991."

 Павлова Нина Андреевна "Текстильные изделия в погребениях поволжских финнов II тысячелетия н.э."

Linki do innych materiałówmodastudfilestudfile


W niedalekiej przyszłości zajmę się też poniższym wykopaliskiem. Jest to wełniana tasiemka tkana techniką wybieraną. Z rekonstrukcji wynika, że wzór tkano wełną w kolorze niebieskim na osnowie w kolorze czerwonym. Na razie tylko tyle wiem o niej, ale czy ten wzór nie jest znajomy?



Fragment tkaniny i jej rekonstrukcja z cmentarzyska Nowoselki 2(obwód moskiewski) (по: Зоц Е.П., Зоц С.А. "Женские костюм и его детали по материалам курганного могильника Новоселки 2 //Женская традиционная культура и костюм в эпоху средневековья и новое время." М., СПб, 2012. Вып. 2. Цв. вклейка).

wtorek, 3 marca 2026

Krajki rosyjskie. Krajka z Toropca w obwodzie Twerskim. Cz.1.

Jakiś czas temu znalazłam w Internecie informację o krajce, o której praktycznie nic nie wiadomo, ale na pewno ją znaleziono podczas wykopalisk archeologicznych w Toropcu w obwodzie Twerskim w Rosji (wtedy Związek Socjalistyczny Republik Radzieckich) w 1957 roku. Krajka jest o tyle ciekawa, że w materiałach dostępnych nie ma żadnej informacji o jej wymiarach i wyglądzie, z czego została utkana, do czego była przeznaczona. Określono jedynie z jakiego okresu pochodzi. Datowano ją na X-XIII wiek n.e. Jest też odręczny rysunek tej krajki, ale w rzeczywistości są to tylko domysły. Dlaczego tak jest? Otóż w jedynym materiale, który pochodzi z  Biblioteki elektronicznej Instytutu Archeologii Rosyjskiej Akademii Nauk/Archeologia ZSRR (Archeologia) z roku 1997 w książce "Древняя Русь. Быт и культура" / Отв. ред. Б.А. Колчин, Т.И. Макарова; авт. Д.А. Беленькая, Г.К. Вагнер, Е.В. Воробьева и др. М.: Наука, 1997. 368 с. (Starożytna Ruś. Życie codzienne i kultura / red. B.A. Kolchin, T.I. Makarowa; aut. D.A. Belenkaya, G.K. Wagner, E.V. Vorobyowa i in. Moskwa: Nauka, 1997. 368 s.) znajdujemy poniższy tekst T.I. Makarowej (archaeolog.ru):

"Целое платье было обнаружено в 1957 г. в слоях Торопца, сожженного во второй половине XIII в. в результате литовского нашествия. За 30 лет, истекших с момента раскопок, оно сильно деформировалось, так как реставрировано не было. Платье состоит из большого числа крупных фрагментов. Оно было сшито из шерстяных тканей разной фактуры. Верх платья — из ткани полотняного переплетения, низ — из ткани саржевого переплетения. На некоторых фрагментах видны складки. Хорошо сохранился суженый к запястью рукав с ластовицей. Он сделан из ткани саржевого переплетения, ластовица — из ткани полотняного переплетения. Швы, соединяющие детали платья, сделаны таким образом, чтобы кроеная ткань не сыпалась — «запошивочным швом». Эта техника шитья возникла при моделировании кроеной одежды (табл. 68, 10). В Торопце же найден кусок ткани с орнаментом в «браной» технике (табл. 68, 12)."

(Tłumaczenie: Google)
W 1957 roku w warstwach Toropca, które spłonęły w drugiej połowie XIII wieku w wyniku najazdu litewskiego, odkryto kompletną suknię. W ciągu 30 lat od wykopalisk uległa ona znacznemu zniekształceniu, ponieważ nie została odrestaurowana. Suknia składa się z dużej liczby fragmentów. Została uszyta z tkanin wełnianych o różnej fakturze. Górna część sukni wykonana jest splotem płóciennym, a dolna skośnym. Na niektórych fragmentach widoczne są fałdy. Rękaw, zwężający się ku nadgarstkowi, z klinem, jest dobrze zachowany. Wykonany jest splotem skośnym, a klin płóciennym. Szwy łączące elementy sukni są wykonane w taki sposób, aby zapobiec strzępieniu się przeciętej tkaniny – „szew rolowany”. Ta technika szycia powstała w projektowaniu odzieży szytej na miarę (Ilustracja 68, 10 ). W Toropcu znaleziono również kawałek tkaniny ze wzorem wykonanym techniką „plecioną” (tabl. 68, 12 ).

I teraz przechodzimy do tablicy 68 na str. 314. Oto rysunek:



Табл. 68. Городское женское платье XI–XIII вв. (составлена М.А. Сабуровой).

1–2 — прорись одежд с иконы Рождества Богородицы XIV в. Третьяковская галерея; 3–5 — прориси буквиц лицевых рукописей XIV в.; 6 — платье из раскопок М.К. Каргера в Изяславле. Начало XIII в.; 7 — прошитая мелкая складка на платье из Изяславля; 8 — золототканная лента на талии платья из Изяславля; 9-10 — образцы швов древних платьев. XIII в.; 11 — «вошва» с браным орнаментом из Торопца. XIII в.

(Tłumaczenie: Google)
Tabl. 68. Strój kobiet miejskich w XI–XIII wieku (opracowała M.A. Saburowa).
1–2 — odrys szat z ikony Narodzenia Najświętszej Marii Panny z XIV wieku. Galeria Tretiakowska; 3–5 — odrysy inicjałów z iluminowanych rękopisów z XIV wieku; 6 — suknia z wykopalisk M.K. Kargera w Izjasławiu. Początek XIII wieku; 7 — mała, przeszyta fałda na sukni z Izjasławia; 8 — złocona wstążka w talii sukni z Izjasławia; 9–10 — próbki szwów z dawnych sukni. XIII wiek; 11 — „woszwa” z platerowanym ornamentem z Toropiec. XIII wiek

Niebywałą rzeczą jest to, że w jednej publikacji są aż dwa błędy dotyczące tej krajki: 
  • Pierwszy błąd dotyczy przekierowania czytelnika przez T.I Makarową do rysunku 68.12, w którego podpisie nie ma p. 12.
  • Drugi błąd dotyczy rysunku 68 wykonanego przez M.A. Saburową, na którym nie oznaczono p. 11, a w podpisie do rysunku M.A Saburowa pisze o "woszwie" p. 11.

Nie będę tu jednak wnikać, kto i kiedy popełnił błąd. Mnie chodzi jedynie o samą krajkę. Na rysunku wyraźnie widać jeden nie oznaczony element. Jest to moim zdaniem właśnie ta krajka. Prostokąt ze wzorami krzyży i małych kwadracików. Rysunek jest odręczny, nie ma w nim symetrii, krzyże i prostokąty czy kwadraty są symetryczne. Wobec tego mogę się tylko domyślać, jakie to są wzory. Poza tym przy braku jakiejkolwiek informacji na temat rodzaju przędzy, z której krajka miała być wykonana, kolorze nitek, jak i liczby nitek osnowy oraz wzoru, szerokości i długości krajki, mogę jedynie polegać na swojej wyobraźni. 

Fragment pochodzący z rysunku M.A. Saburowej

Na pocieszenie są jednak dwie informacje  od autorek. Otóż T.I. Makarowa pisze, że pasek został utkany "ткани с орнаментом в «браной» технике", co oznacza, że pasek był tkany techniką wybieraną (można też przetłumaczyć "techniką plecioną"). Natomiast M.A. Saburowa nazywa ten pasek  "вошва". Termin "вошва" odnosi się do opisu dawnej odzieży rosyjskiej i oznacza:
prostokątny lub uformowany kawałek drogiej tkaniny, którą przyszywano do ubrania (na przykład letniej sukienki lub rospasznicy) w celu dekoracji, zwykle innego rodzaju, tekstury i koloru, często zdobionej drogim haftem. Nazwa pochodzi od czasownika „wszyć”. W przedpietrowskiej Rosji tak nazywano kawałek aksamitu, aksamitu lub tafty, w kształcie czworokąta, koła itp., haftowany złotymi, srebrnymi lub jedwabnymi nićmi, zdobiony brokatem oraz wysadzany perłami i kamieniami szlachetnymi. Był on częścią niektórych staroruskich strojów, takich jak letnik, którego rękawy zdobiono brokatem. (woszwa). 
Mając te informacje mogę wyobrazić sobie, że krajka z Toropca mogła być tkana z jedwabiu lub wełny techniką wybieraną, albo techniką broszowaną cienkim drutem ze złota lub srebra. Takie krajki były niedostępne dla biednych ludzi ze względu na swoją cenę. A to, że krajka mogła być droga, wskazuje nazwanie jej "вошва". "Вошва" sugeruje również, że był to raczej krótki i wąski broszowany pasek, i mógł być ozdobą ubrania, a także, że mógł być wykonany z jedwabiu, który obok złota i srebra był drogi.  Ze względu na cenę tych materiałów, nie tkano z nich długich i szerokich krajek. Raczej były wąskie i krótkie, i były konkretną ozdobą: opaską kobiecą na głowę, na której wieszano kabłączki, albo np. ozdobą sukni, mankietów czy kołnierzyka. Dodatkowo tak naprawdę nie wiadomo jaką metodą była tkana krajka. Czy za pomocą tabliczek, które były bardzo popularne w tych czasach, czy za pomocą bardka, albo za pomocą tzw. tylnego paska, czy rozciągania osnowy na nodze.
Po tych wszystkich rozważaniach wykonałam w programie komputerowym wzór tej krajki do techniki wybieranej (i tu, czy wykorzystam bardko, krosno Inkle, tylny pasek czy własne nogi, to będzie bez znaczenia), rys.1. 


Drugi wzór wykonany przez Annę Nancy Rozzi z Włoch  najlepiej odwzorowuje tę krajkę. W tym wzorze przestrzenie są wypełnione. Rys. 2.

Rys. 2.

Kiedy zobaczyłam powyższy wzór, to pokusiłam się na wykonanie wzoru dosłownie tak, jak wygląda oryginalny rysunek (tyle, że z elementami symetrycznymi) bez wypełnienia. Rys. 3.

Rys. 3.

A poniżej jeszcze jedna wersja wzoru. Rys. 4.

Rys. 4.

Myślę, że rys. 2 może być podstawą do wersji brokatowanej (broszurowanej), gdzie pola białe są pokryte brokatem, a pola czerwone nie.
Natomiast rys. 3 może być podstawą do wersji wybieranej, gdzie wzorem są nici w kolorze czerwonym, lub odwrotnie. Nici białe będą nitkami wzoru.

Ciekawa jestem zdania innych.

Wykonaną przeze mnie krajkę przedstawię za jakiś czas w części 2.

sobota, 21 lutego 2026

Krajki wełniane c.d.6. Krajka z Sokólszczyzny.

 Piękno wybieranych krajek Sokólskich jest niepodważalne. Ta metoda tkania fascynuje mnie od początku, tak jak tkactwo tabliczkowe. Obie metody rywalizują ze sobą i stale mam problem, jaką krajkę mam w danym momencie tkać. Decydującym elementem jest wzór. To on rozwiązuje problem, bo decyduje o metodzie tkania. Tak było z krajką, którą teraz tu prezentuję. Od razu też wiedziałam, w jakich kolorach powinnam ją tkać, widziałam ją w wyobraźni. I o ile wybór rodzaju wełny nie był tu najważniejszy, to kolory mnie po prostu prześladowały - czerwień i granat; czerwień jak krew, a granat jak ciemne burzowe niebo. Natomiast ozdobne wielokolorowe brzegi dodały tej krajce blasku. Do tkania wybrałam, jak poprzednio, wełnę Merino, miękką i delikatną. Krajka ma 270 cm długości i 3,5 cm szerokości.







poniedziałek, 9 lutego 2026

Krajki wełniane cd. 5. Krajka z Sokólszczyzny.

 Krajki wybierane (pick-up, Baltic) to jest to, co teraz pochłania moje myśli. Na terenach Sokólszczyzny, Białorusi i Litwy tkano przepiękne kolorowe i wzorzyste krajki z wełny. Do dzisiaj w wielu domach na tych terenach tka się takie krajki według dawnych wzorów. A są to piękne wzory, ale od wyobraźni tkaczki zależał dobór kolorów. W broszurze "Krajki. Tkane pasy z terenu Sokólszczyzny" Krajki pokazano wiele tradycyjnych wzorów, tkanych  od dawien dawna. Wybór wzoru jest trudny, bo wszystkie one są piękne i interesujące. Wydawałoby się, że wybieranie wzoru jest dość proste, ale w tkaniu okazuje się, że trzeba się skupić, bo bardzo łatwo o błąd. Przekonałam się o tym, tkając jedną z takich krajek i choć kilka razy musiałam pruć to, co utkałam, bo zrobiłam błąd, to samo tkanie było dla mnie fascynujące. Oto ta krajka, z wzorem dwustronnym w lustrzanym odbiciu.









środa, 28 stycznia 2026

Krajki wełniane cd.4.

 Następne dwie krajki tkałam z różnych wełen.

Pierwsza została utkana na Inkle loom splotem płóciennym z wełny Baby Merino firmy Drops. W efekcie otrzymałam piękny pasek. Jest miękki i cienki jak tasiemka bawełniana, więc będzie się nadawał do obszycia kołnierzyka, mankietów, dołu spódnicy, czy innego ozdobienia ubrania.





Druga krajka została utkana z wełny łotewskiej, trochę szorstkiej, z włoskiem, co nadało krajce folkloru i dawnego wyglądu. Tkając tą krajkę uczyłam się wybierać wzory, tak jak czyniły to kiedyś tkaczki z Sokólszczyzny. Są to krajki wybierane, a inna ich nazwa to Bałtyckie lub pick-up. W internecie jest bardzo dużo materiału na temat tych krajek, sposobu ich tkania, więc nie będę tutaj zagłębiać się w ten temat. Moja krajka ma 5 nitek wzoru i w ich ramach starałam się uzyskać różne wzory. Zasada jest taka, że im więcej nitek wzoru, tym bardziej różnorodne wzory można tkać. I takie są właśnie krajki Sokólskie czy Bałtyckie. Uważam, że są to jedne z najpiękniejszych krajek. Są bardzo kolorowe, wzorzyste i bardzo różnorodne. Efekt mojego pierwszego tkania takiej krajki mnie zaskoczył, bo otrzymałam wielokolorowy pasek. I choć wzory na nim są bardzo proste, to jest to na prawdę piękny pasek.






Inne spojrzenie na krajkę ze Starego Brześcia.

 Moja najnowsza bransoletka ze wzorem opartym na XIII wiecznej krajce ze Starego Brześcia. Przyjemnie jest co jakiś czas wpadać na karty his...