niedziela, 15 marca 2026

Krajki wełniane c.d.7. Krajka z Sokólszczyzny.

 Krajek Sokólskich ciąg dalszy. Tym razem z wełny łotewskiej, z włoskami i lekko gryzącej. Ciężko mi się tkało, bo czepialska wełna wymagała rozdzielenia za każdym razem, gdy zmieniałam szopę. Moja cierpliwość była wystawiona na próbę, ale efekt całkowicie zmienił moje zdanie o tej wełnie. Krajka jest rustykalna, kolorowa i wzorzysta, i ku mojemu zaskoczeniu bardzo miękka.







A  Wam, jak się podoba krajka z tym wzorem?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Inne spojrzenie na krajkę ze Starego Brześcia.

 Moja najnowsza bransoletka ze wzorem opartym na XIII wiecznej krajce ze Starego Brześcia. Przyjemnie jest co jakiś czas wpadać na karty his...