czwartek, 12 września 2019

Historia projektu kurtka wełniana She's on Fire

Aktualizacja 15.09.2020
Kupiłam właśnie nową porcję wełny w naturalnych kolorach i zamierzam znów wirować moim wrzecionem Kromskiego. Z powstałego włókna będę tkać materiał na kurtkę zimową. W głowie mam już wykrój na nią. Poniżej zdjęcia wełen:





Wełna szkocka
Wełna irlandzka


Wełna południowo-amerykańska

17.09.2019 Uprzędzione 60 m. Bardzo dobrze mi się przędzie. Wełny zawierają lanolinę i są przyjemne w przędzeniu.
18.09.2019 68 m. Kręcę coraz szybciej i profesjonalnie, a chwilami bawię się w artystkę. Ciekawie spędzam czas.
20.09.2019 64 m. Razem 192 m.

Przędę i przędę. Mieszanka grubości i koloru. Jest piękna tekstura, więc kurtka będzie zapewne bardzo oryginalna.






03.11.2019 razem uprzędzione 422,1 metra.
09.11.2019 razem 724,3 m, czyli 144,86 m na 100 gram. Zupełnie nieźle jak na początkującą w sztuce przędzenia.
30.11.2019 Nowa porcja wełny - 500 g merynos południowoniemiecki w kolorze białym, który potem zafarbuję na ogniste kolory.


Miały być ogniste kolory, ale nie są. Pierwsze próby farbowania za mną, choć efekt jest odmienny od zamierzonego.



Dlatego dodatek polskiej wełny z merynosa w ostrych kolorach jest konieczny. 




Jak widać na zdjęciach, wełna jest przędzona ręcznie na wrzecionach. Jest tu około 500 m przędzy. I prawie drugie tyle w motkach w kolorach zieleni, bordowego i brudnego różu. To także polski merynos.



15.09.2020
Wypaczyłam krosno na krokbragd, dwa żywopłoty nr 8. Są za gęste, ale tak chciałam. Zbyt gęsta osnowa i gruba podwójna wełna wątkowa da mi trochę inny efekt niż przy krokbragdzie prawidłowo wypaczonym i odpowiednio dobranej przędzy. To, co uzyskuję na krośnie bardzo mi się podoba. Po paru godzinach tkania mam 120 cm materiału. Mięsisty, gruby materiał, z widoczną gdzie nie gdzie  osnową, efekt żeberkowy, to wszystko przy tej wełnie ma wygląd dość oryginalny. Widzę już w myślach fajną kurtkę na moich plecach.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Inne spojrzenie na krajkę ze Starego Brześcia.

 Moja najnowsza bransoletka ze wzorem opartym na XIII wiecznej krajce ze Starego Brześcia. Przyjemnie jest co jakiś czas wpadać na karty his...