poniedziałek, 27 maja 2024

Lniane ściereczki nr 3

 Len wejdzie do mnie na stałe. Stożki z lnem będą stać chyba wszędzie. Zakochałam się w tym włóknie szalenie. Tak, jak w ostatnio kupionym cottolinie. Jeszcze myślę o pokrzywie i konopiach, a wtedy utonę zupełnie w miłości do roślinnych włókien. I będę tkać co mi dusza podpowie. Chciałabym wszystko na raz, ale nie da się, więc ściereczki znowu na krośnie, bo się podobały.

Tym razem dwukolorowe, tkane twillem i naprzemiennie splotem płóciennym, a trzy lub cztery samym  splotem płóciennym. Wzór, gwintowanie i bieżnikowanie znalazłam na stronie sklepu www.lankava.fi. Dzisiaj zaczęłam szykować osnowę, ale że to aż 503 nitki, to podzielę ją na 3 warkocze, gdyż cała osnowa nie zmieści się na moim snowadle.



Gotowe ściereczki.



Serwetka


Wątek w kolorze białym.

Wątek koralowo-niebieski-biały.

Paseczki.

Wątek w kolorze niebieskim.

Wątek w kolorze brzoskwiniowym i wiosennej zieleni.

Początek tkania. Wątek kolor naturalny.

Rozłożona osnowa na raddle.

3 warkocze.


Gwintowanie i bieżnikowanie, www.lankava.fi.

www.lankava.fi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Inne spojrzenie na krajkę ze Starego Brześcia.

 Moja najnowsza bransoletka ze wzorem opartym na XIII wiecznej krajce ze Starego Brześcia. Przyjemnie jest co jakiś czas wpadać na karty his...