piątek, 11 lipca 2025

Kocyki - maty dla wnuka.

 Miałam do wykorzystania przędzę bawełnianą aksamitną w kilku kolorach. Postanowiłam utkać z niej kocyki dla wnuka. Na osnowę wzięłam cottolin, a na wątek właśnie tą aksamitną bawełnę. Tkałam złamanym twillem. Po zdjęciu z krosna uprałam kocyki w pralce w temperaturze 30 stopni Celsjusza. Bardzo podobają mi się te kocyki, bo są miękkie, ale jednocześnie zwarte, gęste i mocne. Myślę, że będą fajnymi kocami na plażę, na trawę, czy na podłogę w domu. A poza tym są w kolorach, które lubię.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Inne spojrzenie na krajkę ze Starego Brześcia.

 Moja najnowsza bransoletka ze wzorem opartym na XIII wiecznej krajce ze Starego Brześcia. Przyjemnie jest co jakiś czas wpadać na karty his...